15 kwietnia 2017






Hej!
Stało się! Wracam na bloga i to odziana w czerwień :) Rzeczywistość pochłonęła mnie w 100%. Korzystałam z pięknej, ale i deszczowej pogody. Wychodziłam na spacery, oglądałam filmy, oddawałam się pracy i korzystałam z życia w 100%. Powiem Wam, że ten stan rzeczy wciąga i gdyby nie to, że nadeszły święta, pewnie jeszcze długo nie zerknęłabym na bloga.


W mojej szafie zdecydowanie brakowało ostatnio czerwonych rzeczy. Stanowiły prawdziwą mniejszość, aż postanowiłam to zmienić. Czerwony jak żaden inny kolor dodaje mi pewności siebie, sprawia, że idę z podniesioną głową. Zainwestowałam więc w kilka czerwonych łaszków i coraz częściej słyszę, że fajnie wyglądam :)


Pochwalę się Wam też, że w końcu przekonałam się do soczewek. I życie stało się jakieś prostsze :)


Na dniach spodziewajcie się też relacji z mojego wyjazdu do Niemiec. Spędzę tam tydzień, a potem z koleżanką i Marcinem przenosimy się do Wrocławia. Mam nadzieję, że wszystko dopisze i spędzimy razem świetnie czas. A właśnie. Może jesteście w stanie polecić mi, co warto zobaczyć we Wrocławiu? I gdzie zjeść? :)



sukienka - Bershka
kurtka - Lidl
torebka - Sinsay
okulary - Sinsay
buty - CCC
 

Pozdrawiam serdecznie i czekam na Wasze wskazówki :)

29 marca 2017






Hej!
Nie wiem jak u Was, ale ostatnie dwa dni (czyli poniedziałek i wtorek) minęły mi pod znakiem pięknej pogody. Wykorzystałam ją możliwie najlepiej, bo udało mi się wyskoczyć z siostrą nad jezioro.


Publikowałam już na blogu jesienne KLIK i zimowe KLIK fakty o mnie, więc pora teraz podzielić się tymi wiosennymi. 

1. Moim ulubionym wiosennym miesiącem jest bez wątpienia maj, bo zwykle wtedy zaczyna się dla mnie sezon na małe i duże wyjazdy.
2. Na wiosnę obowiązkowym punktem w garderobie są kolorowe trampki - świetnie wyglądają, a poza tym są bardzo wygodne.
3. Uwielbiam okulary przeciwsłoneczne, ale boję się je nosić, bo... nic nie widzę. Na szczęście zainwestowałam w końcu w soczewki, więc liczę, że będzie lepiej.


4. Na wiosnę szczególnie lubię spacerować, a szczególnie sama. Biorę telefon, słuchawki, aparat i idę prosto przed siebie. Sama nie wiem, kiedy mija mi czas i przy okazji kilometry.
5. Na wiosnę łatwiej dbać mi o dietę, a to wszystko przez to, że w sklepach pojawiają się słodycze, od których się nie tyje :)
6. Ulubiony wiosenny kolor? Z pewnością różowy :) Chociaż w tym roku znowu doceniłam czerwień i żółty.


7. Zawsze na wiosnę odżywa moja mała pasja, czyli postcrossing. Jak tylko robi się ciepło, losuję kolejną osobę, do której następnie wyślę kartkę z pozdrowieniami.
8. Za największą wadę wiosny uważam to, że... zaczynają wychodzić żaby, których się boję.


9. Wiosenne marzenie? Piknik w towarzystwie najlepszych koleżanek!
10. Na wiosnę wchodzę też zdecydowanie częściej do second handów, a wszystko właśnie przez to, że zdecydowanie częściej przemieszczam się na pieszo. Zajrzę do jednego, potem do drugiego i... wracam do domu z kolejnymi sukienkami.


sukienka - sh
kurtka - sh
buty - sh
plecak - sh
okulary - Sinsay
 

26 marca 2017


Hej!
Jak zwykle bywa w życiu typowego człowieka, na samą noc odzyskuję energię, więc mogę naskrobać kilka słów do Was. Ostatnio raczej odcięłam się od internetowego świata i nadrabiam dosyć spore zaległości. Głównie rozmawiam z ludźmi i powiem Wam, że to proste zajęcie daje mi coś niesamowitego. Każda nowa osoba to też nowa historia, opinia, zdanie, charakter, humor, podejście do świata. 





kurtka - @
bluzka - second hand
spodnie - New Yorker
torebka - Pepco
buty - no name 
 

Pozdrawiam serdecznie i do kolejnego wpisu!

21 marca 2017


Dzień dobry!
Dzisiaj daruję sobie zbędną paplaninę i od razu zaproszę Was do obejrzenia kilku zdjęć. Ostatnio zdecydowanie ograniczyłam moje życie w wirtualnym świecie i korzystam więcej z rzeczywistości. Powiem Wam, że od razu lepiej się z tym faktem czuję! 






 płaszcz - @
spódniczka - New Yoker
bluzka - New Yorker
buty - second hand
torebka - second hand 


18 marca 2017


Hej!
Od tygodnia chodzę naładowana pozytywną energią. Nakręcają mnie dosłownie drobiazgi i dają takiego kopa, że czuję, że mogę zrobić wszystko. Oby ten stan rzeczy utrzymał się możliwie długo. 


Dzisiejsze zestawienie jest lekko nietypowe jak dla mnie, bo zdecydowanie bardziej sportowe, ale uwielbiam od czasu do czasu wskoczyć w wygodne spodnie i nie martwić się tym, czy koszula przypadkiem się nie wygniotła i czy spódniczka dobrze leży. Poza tym do tego luzackiego zestawu zainspirowały mnie różowe buty.


Znalazłam je na dziale dziecięcym. Od razu wpadły mi w oko, bo przecież szukałam różowych adidasów. Potem spojrzałam na cenę i już wiedziałam, że będą moje. Zapłaciłam za nie 90zł, więc moim zdaniem trafiłam na konkretną okazję.


kurtka - Sinsay
bluzka - no name
spodnie - Sinsay
buty - Intersport
torebka - Pepco
 

Pozdrawiam Was serdecznie Kochani!
 
© 2012. Design by Main-Blogger - Blogger Template and Blogging Stuff