20:36

Czytelnik z prawdziwego zdarzenia


Hej!
Gdy zaczynałam przygodę z blogowaniem (a było to ponad 3 lata temu) miałam bardzo idealistyczne wyobrażenie na temat czytelników. Myślałam, że każdy po jakimś czasie stanie się pewnego rodzaju przyjacielem. Będzie nie tylko odnosił się do spraw bieżących, ale też wypytywał o te dawne, który zauważy, że nas nie ma, czy wypatrzy drobne zmiany, jakie w na zaszły. Jak pewnie się domyślacie, szybko zostało to zweryfikowane przez rzeczywistość- mało kto się interesuje czymś więcej niż myślą, że jeśli nabiję komentarz, to właściciel bloga do nas wróci i zrobi to samo. Na szczęście nie mogę powiedzieć tego o każdym :) Jest też pewne cudowne grono osób, którymi mogę nazwać Czytelnikami z prawdziwego zdarzenia. Nie będę tutaj ich wyróżniać, mam w planach zrobić to w inny sposób :) A teraz jedynie napiszę, że DZIĘKUJĘ.

Na koniec chciałabym Was zaprosić na FACEBOOKA, gdzie znajduje się link do pewnej akcji. W skócie powiem tylko, że chodzi o marzenie pewnego chorego chłopca, które każdy z nas może spełnić :)








Pozdrawiam!

56 komentarzy:

  1. też miałam takie wyobrażenie o czytelnikach i w sumie.. też mi się ono zmieniło xd
    cudnie wyglądasz! :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Amazing look! Very romantic
    http://afinaskaterblogspotcom.blogspot.ru/

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj tak, jak się zaczyna ma się zupełnie inne wyobrażenie ;) ale dzięki takim osobom jak chociażby ty, które zaglądają praktycznie za każdym razem, gdy pojawia się nowa notka chce się blogować i blogować :)

    ps. Ślicznie wyglądasz!

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam koleżankę w pracy, która jest bardzo podobna do Ciebie! Ja też mam kilku czytelników, którzy są prawdziwi:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ładnie wyglądasz :)
    Masz śliczną tą sukienkę :)
    Pozdrawiam cieplutko ♥
    Chciałabym też prosić Cię o pomoc, jeśli możesz to zajrzyj do mojej 1 notki, z góry dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Takie jest spotkanie z rzeczywistością, niestety, ale z czasem i Ci prawdziwi przychodzą :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Choć bloga na blogspocie mam może od 2 tygodni, to już wcześniej blogowałam i wiem, że niektórzy czytelnicy z czasem stają się przyjaciółmi... Czekam na to także tutaj, bo początki zawsze są trudne. Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Śliczna sukieneczka ;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Masz rację, ale czasem wystarczy zaledwie jedna osoba, żeby wierzyć, że to co się robi ma sens. Piękna sukienka :)

    OdpowiedzUsuń
  11. O tak, miałam podobne wyobrażenie o blogu.... Czasami aż mi smutno, jak gdy nie ma postu kilka dni nikt nie zagląda, lub gdy dostaję komentarze o to co pisze w notatce... Niestety taka jest blogosfera, nigdy nie jesteśmy w stanie zdobyć wszystkich czytelników... ;)

    A sukienka cudowna, ja uwielbiam sukienki, a takie w romantycznym, dziewczęcym stylu to jeszcze bardziej! :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetne kolczyki! Zapraszam na nowy post ;-) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja kiedyś cały czas miałam takie wyobrażenie, a teraz liczę na to, że jednak jest grono osób, (małe, ale jest) które jest prawdziwymi czytelnikami i jeśli się wypowiadają, to porządnie i na temat. :) Chociaż teraz wszędzie zauważam głównie te osoby, które liczą tylko na odwiedzenie ich i nabijanie odwiedzin, czy pustych, bezsensownych komentarzy.. :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo fajna sukienka, ładnie w niej wyglądasz;)

    Niestety, często czytelnicy tylko nabijają sobie komentarzy ( tak jak mówisz) nawet nie czytając dokładnie posta...

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja czytam każdy Twój post, choć nie zawsze mam czas coś napisać. :)
    PS.: Śliczna sukienka :) :*

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo dobrze to ujęłaś - ja na początku mojej blogowej 'działalności', gdy miałam pierwszego bloga, zwracałam uwagę tylko na zdjęcia, a treść była tylko dodatkiem, który zdarzyło mi się czytać raz na jakiś czas. Teraz, gdy piszę już dojrzalej i mam coś do powiedzenia, wchodzę na blogi nie tylko oglądać fajne stylizacje, ale i poczytać co nie co :)

    OdpowiedzUsuń
  17. To racja z tymi czytelnikami:) ale co zrobić..:) a wyglądasz pięknie!:)
    Www.llealicious.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Niestety, jest tak wiele blogów, że nie można liczyć na zbyt wielu wiernych czytelników. Ale wszystko przychodzi z czasem. Trzeba być cierpliwym i zasłużyć sobie na "oglądalność". Choć w sumie nie wiem czy tak jest naprawdę, czy to tylko moja nieco naiwna nadzieja, ale nadaj będę w to wierzyć, bo bez tej wiary pisanie nie miało by sensu :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ojj mimo tego, że jestem krótko tutaj, to także zmieniło się u mnie postrzeganie czytelników. Denerwują mnie komentarze, w których piszą: fajny blog, obserwujemy? No Boże! Nienawidzę tego. Chociaż bez takich osób blogowanie byłoby nudne, to jednak fajnie, gdy ktoś napisze coś konkretnego, wyrazi swoją opinię ;))
    inspiredbymysmile.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja staram się komentować wszystkie posty osób, które obserwuję. Czasem piszę tylko kilka słów, a czasem mega monolog :D. Cenię sobie stałych czytelników i widzę kogo interesuje to co piszę. Fajnie to ujęłaś. Zdjęcia bardzo ładne :).

    OdpowiedzUsuń
  21. Przepięknie wyglądasz. Ja pomimo tego że bloguję dopiero od 3 miesięcy też przestałam być idealistką.

    OdpowiedzUsuń
  22. Fakt, też mam grono stałych czytelników, którzy zawsze do mnie wracają :)
    Jakiś czas mnie u Ciebie nie było i widzę ogromne zmiany, zarówno nowy szablon jak i NOWA TY! Jaka z Ciebie chudzinka :*

    OdpowiedzUsuń
  23. fajna sukienka taka letnia delikatna

    OdpowiedzUsuń
  24. Masz przepiękne kolczyki, fajnie się komponują z sukienką! A co do czytelnika idealnego, naprawdę ciężko o takiego, są obserwatorzy, którzy przyzwyczajają się do częstych wizyt na blogu, ale takich bardzo ciężko pozyskać. :)

    Zapraszam do mnie:
    www.meduzencja.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  25. Piękna sukienka! Akcja jest genailna ;) ja uwielbiam takie rzeczy i zawsze wysyłam kartki urodzinowe takim dzieciom ;)) teraz zbieram adres właśnie w Bieszczady i mam nadzieję, że uda mi się tam znaleźć jakąś piękną kartkę ;)

    Kochana możesz do mnie pisac gdziekolwiek i jakkolwiek chcesz ;D fejs, email, jak Ci wygodnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Muszę przyznać Ci rację :) Zakładając bloga myślałam, że ludzie, którzy go komentują naprawdę są ciekawi tego, co robisz, co u Ciebie słychać... Rzeczywistość niestety jest inna. Sama też zwykle komentuję blogi innych osób, nie będąc stałą czytelniczką. Więc nie chcąc wyjść na hipokrytkę - przyznaję, że w jakimś stopniu sama należę do tego grona. Tak jak mówisz- zawsze znajdzie się jednak grono, które naprawdę lubi czytać Twoje posty :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Śliczna sukienka i kolczyki <3

    OdpowiedzUsuń
  28. W sumie to teraz czytelnicy dodają posta jedynie po to aby się promować. Nie ważna już jest treść komentarza. Niestety


    http://miinikaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  29. idealna sukienka na taką pogodę;))
    pozdrawiam serdecznie ;)) woman-with-class.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  30. a ja się bardzo bałam na początku takich czytelników, przerażały mnie anonimowe komentarze czy meile chodzące w moją prywatność.. teraz po takim czasie dopiero ich doceniam widząc jaką są motywacją ;)
    Śliczne masz buciki, sukienka cudownie na Tobie leży ♥

    OdpowiedzUsuń
  31. niestety...o prawdziwych czytelników, którzy zostaną z Tobą na dłużej jest mało, to fakt.
    mimo wszystko trzeba robić swoje i nie przestawać spełniać marzenia :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  32. powiem tak, ja zakładając bloga, nie nastawiałam się na jakiś ogromny odbiór, jednak zaczęły do mnie zaglądać osoby, które naprawdę chcą zaglądac do mnie! Z tego bardzo się ciesze :) Może i nie mam wielu " czytelników" na liście z boku bloga, ale za to mam tych, którzy nie wchodzą i nie piszą mi obs za obs czy komć za komć. dziękuje Ci bardzo, że do`mnie napisałaś, bo teraz będe mogła do Ciebie zaglądać częściej ( wcześniej nie znałam Twojego bloga) Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  33. o tak, tacy czytelnicy to prawdziwy skarb :)

    OdpowiedzUsuń
  34. sukienka jest przepiękna :)
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Z pozytywów myślę, że właśnie dzięki takiemu zróżnicowaniu bardziej można docenić tych Prawdziwych Czytelników ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. fajna sukieneczka! ;]

    pozdrawiam i zapraszam do siebie. live-style20

    OdpowiedzUsuń
  37. Pięknie wyglądasz, jak zwykle :) Mnie też cieszą Ci, którzy na mojego bloga zaglądają dłużej i pokazują zainteresowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Większość czytelników to inni blogerzy stąd pobieżne komentarze, ja mam bardzo wielu czytelników spoza blogosfery, dużo wyświetleń, lecz oni rzadko komentuję, a co czytelników z prawdziwego zdarzenia jest nie wiele, dla mnie oni są jak przyjaciele
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  39. PS Ślicznie wyglądasz, zgrabnie i powabnie

    OdpowiedzUsuń
  40. Cool dress!
    Follow to' follow via GFC?

    Ciao bellissima!!!
    Kisses
    http://expressyourselfbypaolalauretano.blogspot.it

    OdpowiedzUsuń
  41. No właśnie, więc nawet dobrze że się nigdy nie rozpisuję w postach, bo i tak wszyscy te moje wypociny olewają..:)
    pozdrawiam, Cleo

    OdpowiedzUsuń
  42. coś w tym niestety jest:( masz piękną sukienkę

    OdpowiedzUsuń
  43. No niestety tak jest ale jeszcze gorzej jak ktoś nawet posta nie przeczyta :(

    ps. ładna sukienka ;)

    OdpowiedzUsuń
  44. Bardzo podobają mi się Twoje zdjęcia :) Sukienka cudowna :d Ja tutaj dość często zaglądam :)
    Już patrze na facebooka :D
    http://crossstitchandbracelets.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  45. oj prawda z tymi czytelnikami.. ładna sukienka :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Też bloguję od 3 lat, Twojego bloga znam od samego początku, pamiętasz jak pisałyśmy do siebie listy ? haha kiedy to było haha :D

    OdpowiedzUsuń
  47. Niestety tak to jest, zgadzam się z Tobą.

    OdpowiedzUsuń
  48. świetny zestaw idealny na upalne dni , pozdrawiam:*)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuje za to, że jesteście! Jeśli jesteś anonimem podpisz się imieniem lub przezwiskiem, będzie mi łatwiej odpowiedzieć. Proszę mnie nie zapraszać do wymian na obserwatorów i na blogi, bo zacznę gryźć.

Copyright © 2016 różowa szminka , Blogger