5 lipca 2014

o kontaktach

26 komentarzy:
 

Hej! 
Ostatnio aktywnie zaglądałam na blogi innych, a wszystko dzięki stronie, gdzie są one poukładane według miast. W niektórych blogerek jest więcej, jak np. w Warszawie czy w Poznaniu, w innych tylko jedna. Naszła mnie wtedy pewna refleksja. Zaczęłam się zastanawiać, jakie relacje panują między dziewczynami (bo jednak męska część stanowi ułamek procentu). Czy się widują? (Pewnie tak) Jakie relacje między nimi panują? Kibicują sobie, czy może podkładają sobie nogi? Potem trafiałam na relacje z bardziej lub mniej oficjalnych spotkań i chociaż oczywiście sympatia mogła być udawana, a uśmiechy wymuszone, to jednak wierzę, że one się lubią :) 
Płocka na tej liście nie było. Może czas to zmienić? W naszej zakładce figurowałoby parę linków i chociaż każda wie, że jest nas kilka, to jednak udajemy, że ta druga nie istnieje. Stojąc z boku- bo jednak wśród płockich blogerek wymienianie są najczęściej 2, 3, zauważyłam, że często "kariera" jest robiona kosztem tej drugiej. Plotki, wzajemne oskarżania się o kopiowanie i niemiłe komentarze pisane z anonima... Wtedy cieszę się, że mogę jednak pełnić rolę świadka, a nie brać czynnie udział w kolejnej "aferce", która tylko podsyca komentatorów do ognistej dyskusji :) 






Zdjęcia wykonała moja kochana Anna, więc na koniec bonus:

Ja zabieram się za pakowanie, a Wam życzę udanego weekendu :) 

26 komentarzy:

  1. Ja kiedyś myślałam, że w Opolu (oprócz czadowej kulinarnej blogosfery) nie ma blogerek. Ostatnio też przez właśnie taką stronę doszłam do kilku. Z jedną się nawet wymieniałam komentarzami ale nic po za tym. Szkoda mi bo wiem, że takie kontakty mogą też pomóc w tworzeniu bloga np po przez wykonanie zdjęć (bo kto lepiej wie jakie mają być zdjęcia na bloga jak nie my blogerki) .

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale masz piękną spódniczkę! :)

    Na prawdę rewelacja! Tak długo mi się Kraków marzył i w końcu się wybrałam z chłopakiem! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja z kilokma blogerkami utrzymuję kontakt fejsbukowy - prywatny :)
    z nimi też bardzo bym się chciała spotkać na gruncie osobistym, towarzyskim :)
    z blogerkami z mojego miasta nie mam tak zażyłych kontaktów i w sumie myślę, że to nie chodzi o to, żeby trzymać na siłę z ludźmi z okolicy (chyba, że jakiś wspólny cel nam przyświeca - to co innego!), a żeby wysyłać nici sympatii w te miejsca, których autorzy naprawdę i szczerze nas do siebie przyciągają :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja pochodzę z małej miejscowości i cieszę się, że nie ma podobnych blogów do mojego - bo to jedna prowadzi blog ciążowy, to druga śpiewa, to trzecia pisze o sporcie. Także różnorodność ogromna. Jednak bardzo chciałabym poznać się z innymi blogerkami, wydaje mi się, że to bardzo fajnie mieć taki kontakt z osobami z podobnego, blogerskiego otoczenia :)

    OdpowiedzUsuń
  5. promieniejesz:)
    cudna spódniczka

    OdpowiedzUsuń
  6. To smutne, ale wśród naszej płci częściej można zaobserwować takie zjawisko jak zazdrość. Miejmy nadzieję, że wkrótce się to zmieni :)

    ładny zestaw ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. love your skirt!


    -Katarina
    http://the-caramel-dream.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Niestety kobiety mają to do siebie, że w każdej innej grupce są inne a kiedy cie tak wyjdzie na jaw zaczyna się mocna jatka ;c

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetne zdjęcia - zazdrość no cóż na nią nic nie można poradzić :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo fajna spódniczka!

    Pozdrawia :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. relacje między bloggerkami raczej nie zależą od tego czy mieszkają w tym samym mieście,a po prostu od charakteru i od tego co dana osoba chce przez bloga osiągnąć
    ps.bardzo fajna spódnica :)

    OdpowiedzUsuń
  12. z czego korzystasz, że masz wszystko według miast?;D ogólnie pewnie dziewczyny się niektóre lubią bardziej, niektóre niekoniecznie. zapewne są jakieś grupki też, zawsze jakieś się trafią.

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajny look- podoba mi się! :)) Twoja spódniczka jest świetna ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Cuudowna spódniczka, bardzo ładnie wyglądasz w tym zestawie ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Żebyś wiedziała.. udawany uśmiech gorszy niż cokolwiek.. Wolę by było wszystko wyjasnione na początku ;) Spódnicę masz świetną :) zapraszam na nowy :*

    OdpowiedzUsuń
  16. pewnie wszędzie gdzies jakies czarne owce wszędzie się znajdą... jestem jednak dobrej myśli :)))

    OdpowiedzUsuń
  17. such a lovely skirt, the colour is really pretty!

    OdpowiedzUsuń
  18. Sama zapisałam się na takiej stronie bo fajnie poznać blogerki z tego samego miasta. Choćby tylko wirtualnie. Bo jakoś nie pcham się na spotkania blogerek - te oficjalne. Przeważnie są to dziewczyny z największą ilością obserwatorów (minimum ponad 1000) i najnowocześniejszymi aparatami, które ubierają się koniecznie w to co najmodniejsze. Chyba nie miałybyśmy o czym rozmawiać.

    OdpowiedzUsuń
  19. Thanks for checking out my blog:) Cute top!
    www.laurajaneatelier.com

    OdpowiedzUsuń
  20. Spódniczka jest rewelacyjna, o chciałabym taką mieć u siebie:)
    http://wearefashionkilla.blogspot.com/
    Pozdrawiam, Paulina:)

    OdpowiedzUsuń
  21. w moim mieście nie odkryłam jeszcze blogerki modowej , a chętnie bym się zapoznała :)
    świetnie wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Masz racje, dziś toczy się walka o zaistnienie bloga w sieci.. dziewczyny komentują wszystkie blogi wszystkim gdzie tylko się da zapraszając do siebie .. i sposobów można by wymieniać miliony.. szkoda.. bo wskazuje to na brak jakiejkolwiek pasji..

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuje za to, że jesteście! Jeśli jesteś anonimem podpisz się imieniem lub przezwiskiem, będzie mi łatwiej odpowiedzieć. Proszę mnie nie zapraszać do wymian na obserwatorów i na blogi, bo zacznę gryźć.

 
© 2012. Design by Main-Blogger - Blogger Template and Blogging Stuff