19:01

Trochę kosmetycznych nowości


Hej!
Dzisiaj w roli głównej moje ostatnie kosmetyczne zakupy. Większość z nich wzięłam spontanicznie. Bo zobaczyłam okazję w sklepie i akurat zorientowałam się, że tej rzeczy mi brakuje, bo była promocja w Naturze albo bo przeczytałam pozytywną opinię.


Kosmetyki do włosów kończą mi się najszybciej. Odżywkę Garnier kupiłam z polecenia mojej Asi, zaś zestaw z Ziai... też przez Asię. Weszłyśmy do apteki i w trakcie kiedy ona robiła swoje zakupy, ja przeglądałam półkę z wyrobami właśnie tej firmy. Zauważyłam fajną promocję, no i oczywiście się skusiłam :)


Powyższe dwa kosmetyki wzięłam bardziej z ciekawości. Chciałam sama przetestować ich działanie i porównać z innymi o podobnym działaniu. Jeśli chodzi o krem do depilacji, to już wiem, że jak dwa poprzednie, jest beznadziejny. Jak będzie z balsamem ujędrniającym, zobaczymy. Jeszcze go nie napoczęłam.


O maści cynkowej i olejku rycynowym czytałam na blogu Kosmetycznej Hedonistki. Zapisałam sobie je kiedyś i dopiero wczoraj złożyło się, że wreszcie je kupiłam. Maść ma mi pomóc z drobnymi krostami, zaś olejku używam na rzęsy i brwi. Mam nadzieję, że na serio okażą się tak fajne, jak to opisywała Daria :)




 No i kilka pozostałych drobiazgów. Odżywka do rzęs jest z Natury, płyn micelarny do demakijażu z Rossmanna, roletkę Euphoria kupiłam od znajomej, a sówkę - błyszczyk znalazłam w biedronce :) Przyznajcie, że jest urocza :)


Na koniec książki, gazeta i przepiśnik. Pierwsze dwie i notesik mają mi pomóc wrócić do formy, zaś trzecia jest na pochmurne dni takie jak dziś. W niedalekiej przyszłości napiszę o nich coś więcej.

A jak z Wami? Kupiłyście coś ostatnio? A może macie którąś z tych rzeczy? Podzielcie się koniecznie opinią :)

Pozdrawiam! :*

24 komentarze:

  1. Post ciekawy ale miło by było gdybyś uzupełniła go jeszcze o informacje do czego konkretnie damy produkt jest przeznaczony. Dla osoby, która pierwszy raz tu zagląda miło by było się tego dowiedzieć ponieważ być może sama chciała bym się w coś zaopatrzyć :)

    OdpowiedzUsuń
  2. wszystko super:) jedyne czego nie lubię to kosmetyków z Garniera:)

    OdpowiedzUsuń
  3. balsamów body diet z sorayi używałam chyba wszystkich ;)
    PorcelainDesire

    OdpowiedzUsuń
  4. jak dla mnie ta odżywka z garniera jest jedną z lepszych jakie możemy dostać w drogeriach, olej rycynowy też testowałam - działa :D co do kremów do depilacji - na mnie niestety nie działa żaden, pozdrawiam! :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Tę odżywkę Garnier miałam i bardzo lubię, ale lepsza jest wersja Oleo Repair - u mnie sprawdziła się lepiej i już używam 4 opakowanie ;)

    OdpowiedzUsuń

  6. hey there my dear :) cool post !its pretty! please keep doing more :)

    Visit my pages if you like and maybe you would like to follow each other? let me know and leave me your links aswell

    My Blog | Facebook | Bloglovin | Lookbook
    | My Showcase- Header, Facebook-banner, Logos and more .Get one too

    OdpowiedzUsuń
  7. maść cynkową sama używam od kilku lat i jestem zadowolona :)
    szkoda, że ten krem z ziai okazał sie beznadziejny ;c

    OdpowiedzUsuń
  8. maść cynkową sama używam od kilku lat i jestem zadowolona :)
    szkoda, że ten krem z ziai okazał sie beznadziejny ;c

    OdpowiedzUsuń
  9. Sówka jest bossska <3 U mnie w Biedronce już śladu po nich nie ma ;) I tak pewnie córeczka by mi ja podwędziła :D
    Olejek rycynowy niby znam , wiem jak działa, ale sama na sobie nie próbowałam, a chyba warto. Zwłaszcza na brwi, bo są cienkie. A w jakiej cenie zakupiłaś olejek?

    Bardzo fajny blog - obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Miałam tę odzywkę My Secret ale u mnie kompletnie nic nie dała ;/

    OdpowiedzUsuń
  11. Mega temat na post! Podoba mi się :)
    http://4h24h.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam te perfumy! :) Dziś u mnie też post o kosmetykach, więc zapraszam ;3
    emmaprostozmostu.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie cierpię kremów do depilacji, strasznie śmierdzą i są upierdliwe :)

    OdpowiedzUsuń
  14. ja nie ufam kremom do depilacji, na mnie to kompletnie nie działa -.-

    OdpowiedzUsuń
  15. Jaką fajną i stylową butelkę ma ten olej rycynowy! :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Miałam z tej serii Garniera, identyczny ale szampon... mam włosy mega suche na końcach i łamiące się, ale ten szampon tak meeega obciążyl mi włosy, że zmyć go nie mogłam, na drugi dzień po umyciu włosów czułam się, jakby był juuż tłuste, nieświeże, jakby nie były myte conajmniej 5 dni :O
    Także jestem ciekawa tej odżywki... ? dan znać :)

    I czekam na pościaka z FB :)

    Buziaki :*
    Daria

    OdpowiedzUsuń
  17. Olejek rycynowy jest świetny na brwi - już po tygodniu moje stały się ciemniejsze.

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetny post ;)

    nicoolblog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. U mnie w ogóle nie zauważyłam tych blyszczyki w biedronce sówka jest cudna. U mnie również kremy do depilacji kompletnie się nie sprawdzają ;) udane zakupy widzę poczyniłas ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. krem do depilacji w ogóle sie u mnie nie sprawdził :( ale może u Ciebie będzie inaczej :)
    pozdrawiam i zapraszam na mojego nowego bloga, będzie mi miło, jeśli wpadniesz :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Też skusiłam się na tę sówkę z Biedronki. Cudna jest. :)

    Pozdrawiam,
    Birginsen.

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie zawiedziesz się na działaniu olejku i maści cynkowej :) Maść polecam także na opryszczkę. Ja nigdy nie miałam, ale moja przyjaciółka używa :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuje za to, że jesteście! Jeśli jesteś anonimem podpisz się imieniem lub przezwiskiem, będzie mi łatwiej odpowiedzieć. Proszę mnie nie zapraszać do wymian na obserwatorów i na blogi, bo zacznę gryźć.

Copyright © 2016 różowa szminka , Blogger