15:22

6 kosmetyków za 6zł na szóstkę


Hej!
Dziś przychodzę do Was z wpisem "6 kosmetyków za 6zł na szóstkę". Myślałam, że będzie to jednorazowa akcja, ale szybko okazało się, że mam w swojej kosmetyczce sporo tanich i dobrych kosmetyków, o których warto wspomnieć.


Od dawna deklaruję moją sympatię do Isany. Uwielbiam ich żele, bo pięknie pachną, nie uczulają i są bardzo tanie. W dodatku ostatnio wypuścili nowe opakowanie z postacią pandy. To wydanie ma obłędną, owocową woń, która przypomina mi troszkę zapach mamby.
koszt: 2.99zł 

Moim prawdziwym hitem jest też płyn do demakijażu oczu z Ziaji. Już sama nie wiem, które to u mnie opakowanie. 
Koszt:  około 5.50zł 

Peelingi z Joanny także zasługują na swoje 5 minut. Do tej pory wypróbowałam zapach kiwi, czarną porzeczkę i pomarańczę. Najbardziej polubiłam się z tym drugim. Uwielbiam od czasu do czasu uzupełnić prysznic czy kąpiel peelingiem ciała. 

koszt: poniżej 5zł


 Krem Nivea stanowi już u mnie punkt numer jeden. Jest po prostu niezastąpiony. Myślę, że nie ma osoby, która by go nie znała.
koszt: 2.69zł 

Olejki z Pachnącej Szafy to póki co moje najlepsze znalezisko z kategorii zapachów. Pięknie pachną, są dostępne w wielu punktach, zapach utrzymuje się na długo. Za jedyny minus można uznać to, że niestety Pachnąca Szafa nie oferuje nam zbyt dużego wyboru. 

koszt: 4.99 

A na koniec coś z kolorówki, czyli szminka z Makeup Revolutions. Czytałam sporo opinii na ich temat i spore grono osób twierdzi, że są słabej jakości. Osobiście uważam inaczej. Kolor jest wyraźny i długo utrzymuje się na ustach. Podobna mi się też spora gama proponowanych kolorów. Osobiście póki co mam ich 5, ale wiem, że zakupię kolejne :) 

koszt: 5zł 
 

A może Wy jesteście w stanie polecić mi fajne kosmetyki do 6zł? :) 
Pozdrawiam serdecznie!

11 komentarzy:

  1. isana na plus :) Nivea na nie bo jest na bazie parafiny :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Zużyłam już x opakowań peelingów z Joanny i bardzo je lubię:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Też mam te żółciutkie kwiatuszki w domu- w biedronce je kupilaś prawda ? :D
    kremu nivea używam od bardzo dawna, mam suchą cerę i zawsze jest mi przydatny :)


    buziaki:*
    Daria

    OdpowiedzUsuń
  4. nivea to u mnie uniwersalny krem na wszystko ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Gdzie te szminki są dostępne? Z Isany lubię olejek pod prysznic, tego żelu nie próbowałam.

    OdpowiedzUsuń
  6. ziaję lubię, a z makeup revolution właśnie kupiłam paletkę czekoladową i muszę ją zobaczyć :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Z Twojej szóstki miałam tylko płyn do demakijażu, który niestety u mnie okazał się być kompletną porażką :(

    OdpowiedzUsuń
  8. nie pamiętam tak zbytnio cenowo co mogłabym polecić do 6 zł, ale ostatnio pisałam post o kolorówce do 15 zł :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ten płyn do demakijażu z Ziaji nie podrażnia oczu i dobrze zmywa?
    Ja jestem fanką dwufazówek, ale on ostatnio też przykuł moją uwagę :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Też jestem miłośniczką żeli pod prysznic z Isany, bo to super jakość w dobrej cenie :-) Płyny do demakijażu z Ziaji też bardzo lubię choć ostatnio bardziej służy mi Nivea dwufazowy :-)
    Bardzo fajny pomysł na post :-)

    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuje za to, że jesteście! Jeśli jesteś anonimem podpisz się imieniem lub przezwiskiem, będzie mi łatwiej odpowiedzieć. Proszę mnie nie zapraszać do wymian na obserwatorów i na blogi, bo zacznę gryźć.

Copyright © 2016 różowa szminka , Blogger