09:11

Lady in black


Hej! 
Wczorajsza pogoda po prostu zachwycała :) I pewnie nie tylko mnie. Pół dnia spędziłam na świeżym powietrzu w towarzystwie siostry. 
Wspominałam już o tym setki razy, ale powtórzę sto pierwszy. Wprost uwielbiam chodzić w spódniczkach. Znalazłam kilka nowych sztuk na wyprzedażach i teraz często zakładam je na zajęcia i wyjścia z Marcinem. 
Na szczęście nauczyłam się je nosić w mniej cukierkowy sposób. Oczywiście wiem, że spore znaczenie ma już sam fason i kolor ubrań, ale myślę, że reszta ubrań też odgrywa w tym ważną rolę. 

Pochwalę się Wam, że powoli ogarniam mój zakupoholizm. Skończyły się wyprzedaże, więc tylko przechodzę po sklepach i wypatruję jakiś perełek. Myślałam, że głównym problemem może być dla mnie Pepco i Natura, bo dodatków do domu i kosmetyków nigdy za wiele, ale... tam też sobie poradziłam :) 







Mam na sobie: 
marynarka - second hand 
koszulka - New Yorker
spódniczka - New Yorker 
naszyjnik - Sinsay 
torebka - Sinsay 
buty - @ 

I jak? Co myślicie o moim "czarnym wydaniu"? 
Pozdrawiam serdecznie!

17 komentarzy:

  1. Super, spódnica świetna!!
    Zapraszam do mnie:
    http://alanja.blogspot.com/2016/03/maa-czarna.html

    OdpowiedzUsuń
  2. Oooo!
    Bardzo stylowo wyglądasz w czerni!

    Trzymam kciuki za walkę z zakupoholizmem - ja też, niestety, muszę się w tej kwestii bardzo mocno pilnować.
    I nie zawsze mi się upilnować udaje, przyznaję ;P

    OdpowiedzUsuń
  3. Ekstra! Też uwielbiam spódniczki, a przez uczelnię (gdzie każdy chodzi w legginsach-.-) nauczyłam się właśnie nosić je nie tylko do obcasów, ale właśnie w luźniejszy sposób ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. świetnie wyglądasz:) Ja się mam zamiar wybrać do pepco ale nie będę sie ograniczać:D

    OdpowiedzUsuń
  5. Wystarczy, że czerń różni się odcieniami, czy fakturami i jest ciekawie :)
    Bardzo ladnie wyglądasz kochana i w koncu uśmiech :D ale widząc takie slonce, u mnie też od razu banan pojawia się na twarzy- oby taka pogoda utrzymala się już caly czas :)
    I piękne pazurrrki dostrzeglam, szkoda, że tak malo je widać :(

    udanego weekendu :)
    Daria

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie wiem czy bym poznał na ulicy

    //powiedzmy, że stary znajomy.
    (jeśli przyjdzie Ci do głowy odpisać, to nie rób tego :) )

    OdpowiedzUsuń
  7. ale Ci pięknie w takich kocich okularach! powinnaś nosić je zdecydowanie częściej!

    OdpowiedzUsuń
  8. uwielbiam czarne outfity w połączeniu z wyraźnym makijażem ust, bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jeju dziewczyno jaka ty jesteś śliczna !
    Nie martw się codzienna rutyna dopada chyba nas wszystkich :(
    Zapraszam cię do mnie , będzie mi bardzo miło gdybyś zostawiła po sobie jakiś , ślad''

    OdpowiedzUsuń
  10. Jeju dziewczyno jaka ty jesteś śliczna !
    Nie martw się codzienna rutyna dopada chyba nas wszystkich :(
    Zapraszam cię do mnie , będzie mi bardzo miło gdybyś zostawiła po sobie jakiś , ślad''

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuje za to, że jesteście! Jeśli jesteś anonimem podpisz się imieniem lub przezwiskiem, będzie mi łatwiej odpowiedzieć. Proszę mnie nie zapraszać do wymian na obserwatorów i na blogi, bo zacznę gryźć.

Copyright © 2016 różowa szminka , Blogger