22 marca 2016

Zakupy w Naturze

23 komentarze:
 

Hej! 
Z tego co zauważyłam, chętnie przeglądacie moje wpisy kosmetyczne. Dzisiaj chcę Wam pokazać kilka nowości, jakie wpadły do mojej kosmetyczki w ostatnim czasie. Sporą część nabyłam dzisiaj na promocji -40% w Naturze :) Reszta to spontaniczne wizyty w tej drogerii podczas spacerów po starówce. Ostatnio najchętniej nabywam szminki. W zasadzie każda wizyta w drogerii kończy się zakupem nowego koloru. Niestety muszę skończyć z tymi praktykami, bo w moim organizerze skończyło się miejsce.
 

Jak wspominałam kilka wpisów wcześniej, uwielbiam olejki zapachowe z Pachnącej Szafy. Jakiś czas temu skusiłam się na trawę cytrynową i wanilię i spodobały mi się na tyle, że dzisiaj sięgnęłam po pomarańczę. Mam nadzieję, że ten też przypadnie mi do gustu.


Poza olejkami lubię też woski z Yankee Candle. Myślałam, że ciężko będzie mi je dostać stacjonarnie, ale od czasu do czasu pojawiają się w Piotrze i Pawle. Jeszcze nie miałam okazji ich wypróbować, ale mam wrażenie, że będą cudownie pachnieć.


Nadal jestem w trakcie poszukiwania podkładu idealnego. Wypróbowałam już kilka pozycji dostępnych na rynku, ale do każdej miałam jakieś "ale". Kupiłam dwa zupełnie nowe dla mnie podkłady i za jakiś czas podzielę się z Wami moimi spostrzeżeniami na ich temat.


 Na promocji znalazłam też 2 cienie do powiek w fioletowych kolorach - jeden ma typowo pastelowy odcień, drugi zaś można nazwać imprezowym ze względu na brokat. Od czasu do czasu lubię zastąpić beże, które najczęściej wybieram, i nałożyć na powieki jakiś fajny kolor.
Poza tym możecie też zauważyć dwustronną kredkę.


Wreszcie nadeszła pora na szminki :) Każda jest z innej firmy, od lewej widzicie Essence, Rimmel, wet n wild i Sensique. Wszystkie kolory niesamowicie mi się podobają.


Reduktor zmian z Ziaji powoli staje się moim ulubieńcem. Używam go bardzo nieregularnie, a i tak widzę pierwsze efekty. Jeden mam w domu, więc kupiłam drugie opakowanie, by móc swobodnie używać go w Olsztynie.
Na promocji znalazłam też ulubione maseczki z Ziaji za jedyne 0,99zł.


Z okazji Dnia Kobiet kupiłam sobie perfumy Halle Berry, bo niestety moje Heat Rush powoli się kończą i chcę wypróbować nowe zapachy. Potem okazało się, że Marcin wpadł na ten sam pomysł... i obdarował mnie drugim flakonikiem perfum :) Z pewnością starczą mi na długi czas :)


A Wy kupiłyście coś na tej promocji w Naturze? 
Miałyście któryś z tych kosmetyków? 
Jak się u Was sprawdziły? 
Pozdrawiam! :)

23 komentarze:

  1. Szminki bardzo ładne. Też kiedyś miałam manie na punkcie kupowania wielu kolorów.

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajne zakupy :) Ja właśnie rozglądam się za jakimś nowym podkładem.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też co wizyta w drogerii to z jakąś pomadką czy błyszczykiem wychodzę. Szkoda, że u mnie "Natury" nie ma.

    OdpowiedzUsuń
  4. Każdy kolor szminki zupełnie inny, ale każdy piękny ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. zakupy widze udane! podoba mi się kolor szminki:)
    Sandicious

    OdpowiedzUsuń
  6. Podkład z Maybelline miałam, niestety wysuszał mnie. Pomadki super ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. ale zakupy! udane, bez wątpienia :)

    OdpowiedzUsuń
  8. super zakupy ;)
    planuję w piątek pojechać do Natury i Rossmanna,bo widziałam że mają świetne promocje ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Lubię ta linię z liśćmi manuka.

    OdpowiedzUsuń
  10. Też uwielbiam olejki zapachowe :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Na bogato :D Ja też dziś byłam w Naturze i też wyszłam ze szminką pod pachą, choć plan był inny ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam całą serię ,,liście manuka" od Ziaja! Niezastąpiona w mojej kosmetyczce!:)

    OdpowiedzUsuń
  13. dziewczyno szalejesz! podoba mi się to ;D

    OdpowiedzUsuń
  14. Kochana, jak ja bym chciała dorwać ten podkład Affinitone! :) jestem w nim zakochana <3 szkoda, że nie jest dostępny w Holandii.

    OdpowiedzUsuń
  15. oh ta Sabatini! kojarzy mi się tylko z moją mamą, bo ona jest uzależniona od tego zapachu :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetne łupy! Sama ostatnio odwiedziłam "Naturę" w poszukiwaniu kilku interesujących mnie kosmetyków :)

    PS. Kochana, w razie gdybyś nadal miała problem z wyszukaniem "idealnego" podkładu, możesz się do mnie zgłosić! Swego czasu sama poszukiwałam odpowiednich dla mnie produktów, co poskutkowało tym, iż aktualnie mam spore rozeznanie wśród drogeryjnych fluidów - więc mogę posłużyć skromną pomocą :D

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuje za to, że jesteście! Jeśli jesteś anonimem podpisz się imieniem lub przezwiskiem, będzie mi łatwiej odpowiedzieć. Proszę mnie nie zapraszać do wymian na obserwatorów i na blogi, bo zacznę gryźć.

 
© 2012. Design by Main-Blogger - Blogger Template and Blogging Stuff