10:49

Zamek Książ


Hej!
Pora na małą przerwę od ubraniowych wpisów :) Dzisiaj kilka ujęć z zamku Książ, który niesamowicie mnie zauroczył. Jest przepiękny zarówno z zewnątrz, jak i wewnątrz. Naprawdę można się tam poczuć jak prawdziwa księżniczka.
Uwielbiam zwiedzać zamki, na swojej liście miejsc do zobaczenia mam wypisane mnóstwo tego typu obiektów. Razem z Marcinem systematycznie wykreślamy kolejne punkty i w te wakacje nadszedł moment, by skreślić zamek Książ. 

Jeśli planujecie się tam wybrać, zarezerwujcie sobie koniecznie więcej wolnego czasu. Możecie wybrać zwiedzanie z przewodnikiem, jak i indywidualne. Na całej trasie poustawiano strzałki, dzięki którym na pewno się nie zgubicie. Poza stałą wystawą, zobaczycie też wystawy czasowe, jak np. wystawa sztuki nowoczesnej, która mnie i Marcina zbytnio nie zachwyciła. Fajnym dodatkiem może się też okazać wystawa strojów z filmów.









 Polecam też serdecznie zatrzymać się też w ogrodzie i chwilę tam odpocząć. To naprawdę piękne miejsce. A jeśli macie chęć na spacer, to idealną opcją będzie wyprawa do pobliskiej palmiarni.




Byliście tam kiedyś? Czy może dopiero planujecie? 
Pozdrawiam serdecznie!

8 komentarzy:

  1. Ale tam ładnie! Sama lubię podróże te małe i duże. A zamki są fajnymi atrakcjami ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Chcę Twoją torebkę :) Piękne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  3. pierwszy zamek, który choć trochę mi się spodobał! chyba trzeba będzie kiedyś się do niego wybrać:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale pięknie :) Ja też uwielbiam zwiedzać zamki - już kilka zwiedziłam, ale jeszcze trochę mam na swojej liście :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Byłam tam i ja :) P.s też mam fotę przy tej fontannie

    OdpowiedzUsuń
  6. To świetne i tajemniczne miejsce, jest na czele moich polskich zamków do zobaczenia!

    OdpowiedzUsuń
  7. Rewelacyjne miejsce. Uwielbiam takie klimaty!

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuje za to, że jesteście! Jeśli jesteś anonimem podpisz się imieniem lub przezwiskiem, będzie mi łatwiej odpowiedzieć. Proszę mnie nie zapraszać do wymian na obserwatorów i na blogi, bo zacznę gryźć.

Copyright © 2016 różowa szminka , Blogger