21:56

Czarna koszula z Promodu


Dzień dobry Kochani!
Ostatnio przemycam do mojej codziennej garderoby więcej kobiecych elementów. Dopasowane spódnice, eleganckie koszule, ładne buty, to coś co uwielbiam. Ba, powiem Wam, że zaczęłam inaczej patrzeć na rzeczy z tzw. innej epoki, czyli abolutnie nie wpisujące się w kanon dzisiejszej mody, ale mające w sobie to coś, co sprawia, że chce się na nie patrzeć i je nosić.



Może przeproszę Was też za mój "badface day". Myślę, że zdarza się on nawet najlepszym, więc nie fatygowałam się, aby w paincie zamazać to, co nie pasuje na zdjęciach, tylko po prostu przyjmę krytykę na klatę :) Obiecuję, że w kolejnym wpisie będzie już lepiej.


 Wybaczcie mi też brak weny, ale ostatnio jakoś nie umiem dodać jakieś sensowniejszej treści na bloga. W ciągu dnia przychodzi mi tyle tematów do głowy, które chciałabym poruszyć, ale kiedy już siadam przed laptopem mam totalną pustkę w głowie.


Skupię się na moment na koszuli. Jest to w zasadzie moja jedyna rzecz z Promodu. Kilka miesięcy temu, kiedy namiętnie oglądałam kanał Alicji Czarodziejki, poczułam się zainspirowana, aby w końcu zajrzeć do tak wychwalonego przez nią sklepu i poszukać rzeczy dla siebie. Asortyment faktycznie jest fantastyczny, ale momentami za drogi. Niestety nie zmieniło się moje zdanie na jego temat - jest to po prostu sklep dla nieco majętniejszych pań, a nie zwykłych szaraczków. Mimo wszystko warto tam czasem zajrzeć, bo można trafić na fajną obniżkę. Mnie się udało - koszulę kupiłam za 40zł :)


koszula - Promod 
spódnica - House
buty - CCC
 

Jak Wam się podoba to zestawienie? Co myślicie o Promodzie? Robicie tam zakupy, czy raczej unikacie tego sklepu?

Pozdrawiam serdecznie!

21 komentarzy:

  1. Mam bardzo podobną bluzeczkę i bardzo ją lubię.

    OdpowiedzUsuń
  2. Promod właściwie jest najbardziej przystępny na wyprzedażach - ja kupiłam w nim dawno temu tylko jedną bluzkę.
    Zawsze zapominam tam wejść, bo w czasie wyprzedaży odwiedzam swoje ulubione sklepu, ale owszem - jak trafią się obniżki, to dam da się coś kupić.
    Bez - moim zdaniem rzadko ;p

    Koszula jest piękna!

    OdpowiedzUsuń
  3. Już na insta rzucił mi się w oko zestawy świetni wyglądasz;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. A mnie podoba się spódnica :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ta bluzeczka jest przecudna, widziałam podobną w mohito ale cena mnie odstrasztła :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Koszula jest bardzo ładna. Myślę, że w takiej cenie sama też bym się na nią skusiła :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ja lubiłam Promod w Polsce czasem wpadałam, torebki szczególnie mnie tam zachwycały zawsze coś się nawinęło :) Jesteś bardzo elegancka jak do biura! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dlatego ja mam taki swoj notatnik w laptopie i gdy nagle wpadnie mi coś do glowy, to zapisuję to, bo z dodawaniem postow też u mnie roznie bywa, zasem mam lekką rękę do pisania, a czasem nie potrafię sensownie skleić dwoh zdan hehehehe

    bardzo podoba mi się ta klasyka u Ciebie- a koszula jest fantastyczna <3

    Cieszę się, że w konu do Was wrocilam :)

    buziaki :*
    Daria

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo ładnie wyglądasz, koszula jest śliczna, miałaś farta aby ją upolować :)

    ---------------------------------
    http://fashionelja.pl

    OdpowiedzUsuń
  10. Mnie urzekła spódnica! :) Jest wprost genialna :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Łał! Spódnica ładnie się prezentuje z tą bluzką. Świetna stylizacja, oliwkowa zieleń nadaje tej stylizacji pazura, super :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Połączenie spódnicy i koszuli jest świetne! Mam podobną, koronkową koszulę też:)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  13. cudowna bluzeczka<3 pięknie wyglądasz<3 pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuje za to, że jesteście! Jeśli jesteś anonimem podpisz się imieniem lub przezwiskiem, będzie mi łatwiej odpowiedzieć. Proszę mnie nie zapraszać do wymian na obserwatorów i na blogi, bo zacznę gryźć.

Copyright © 2016 różowa szminka , Blogger