16:11

Stylizacja i kilka rad jak kupować w second handach


Dzień dobry Kochani,
dziś w roli głównej prezentuję Wam błękitną koszulę z haftami. Znalazłam ją (jakby mogło być inaczej) w second handzie :) Myślę, że ostatnio mam sporo szczęścia w lumpach, bo każda moja spontaniczna wizyta kończy się drobnymi zakupami.
Chcę Wam dzisiaj przedstawić kilka zasad, o których warto pamiętać, gdy wybieramy się na łowy do second handu.


1. Idź rano, kiedy większość osób jest w pracy/szkole. Unikniesz tłumów, będziesz mogła na spokojnie przejrzeć wszystkie ubranka i na spokojnie zdecydować, czy dana rzecz na pewno ci odpowiada.
2. Przymierzaj ubrania i dokładnie je oglądaj. Ja do second handu zawsze zakładam spódnice i jakąś dopasowaną koszulkę, dzięki czemu mogę bez przeszkód wciągać na siebie ubranka i sprawdzić, jak leżą. Warto też obejrzeć wszystko pod kątem plam, czy dziur. Wiem, że zawsze jest opcja, że plama zejdzie, a dziury można zaszyć, ale zdarzają się też sytuację, że ciuszka nie uratujemy, więc po co wydawać na nie pieniądze?


3. Nie zniechęcaj się, jeśli nie uda Ci się niczego znaleźć. Tak bywa. Przejdź się na spokojnie po second handzie, nie rezygnuj za szybko. Jeśli nie znajdziesz nic jednego dnia, to może uda się kolejnego. Albo w innym miejscu.
4. Nie spiesz się. Kupowanie w biegu to najgorsza opcja, bo możesz przez przypadek kupić to, czego tak naprawdę nie chciałaś, weźmiesz za dużo rzeczy, nie przejrzysz ubrań pod kątem uszkodzeń i jest szansa, że ominiesz prawdziwe perełki.


5. Daj szansę ubraniom w innym stylu niż Twoje. Może coś w innym kolorze albo fasonie. Być może dzięki tym pojedynczym ubraniom Twój styl ukształtuje się na nowo.
6. Nie kupuj byle czego, czyli ubrań kiepskiej jakości. Lumpeks to miejsce, gdzie w dobrej cenie można upolować naprawdę świetne gatunkowo ubrania. Nie bierz byle szmatek, bo takie same znajdziesz w niskiej cenie np. w Sinsayu. Rozejrzyj się za czymś konkretnym, co posłuży Ci przez dłuższy czas.


7. Często jak jestem w second handzie to przy pierwszej rundce ładuję do koszyka wszystko to, co wpada mi w oko. Potem stopniowo wszystko odkładam. Czemu tak robię? Żeby inne osoby nie zgarnęły mi fajnych ciuszków sprzed nosa. Mogę je przecież w każdej chwili odwiesić, ale zabrać już innej klientce już nie bardzo :)
8. Nie nastawiaj się, że znajdziesz to, po co przyszłaś. Second hand to prawdziwa loteria. Często bywa tak, że w lecie znajduję rzeczy na zimę, a w zimę na lato. Nigdy nie chodzę z konkretną listą w głowie, że chcę np. dżinsy, rozpinany sweter, czy czarną sukienkę. Korzystam po prostu z tego, co jest dostępne.
 9. Nie traktuj lumpa jak miejsca z darmową odzieżą. Nie znajdziesz tam nic za grosz. Czasem trzeba wydać trochę więcej za konkretne rzeczy i nie ma w tym nic dziwnego.


koszula - second hand
spódniczka - bonprix.pl
kurtka - @
torebka - siostry 
czapka - Sinsay


To by było na tyle :) Chcecie coś dodać do mojej listy? Być może Wy kierujecie się jeszcze jakąś zasadą, kiedy wybieracie się do second handu. Podzielcie się nimi ze mną :) 

Pozdrawiam serdecznie!

14 komentarzy:

  1. Byłam kilka razy w sh, ale ilość rzeczy mnie przeraża i zazwyczaj wychodzę z pustymi rękami :c

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetna na koszula, miałaś farta :)

    ---------------------------
    http://fashionelja.pl

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja już daaaawno nie byłam w żadnym SH i muszę się wybrać. Świetna stylizacja:D

    OdpowiedzUsuń
  4. W 1 punkcie warto dopisać, że w dzień dostawy z rana nie poszukasz niczego spokojnie bo chytre baby rzucają się na sh :P

    OdpowiedzUsuń
  5. fajny look ! świetnie wyglądasz ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajnie wyglądasz i bardzo mądre rady :) Fajny sposób aby najpierw brać wszystko co się podoba a dopiero później zastanawiać się czy to chcemy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. również mam tą kieckę z bonprixu, ale czarna muusiałam ją dac do krawcowej bo była mi dużo za luźna ;)
    PorcelainDesire

    OdpowiedzUsuń
  8. świetna koszula ;D
    dawno nie byłam w sh, trzeba będzie się wybrać ;D

    OdpowiedzUsuń
  9. śliczna jest ta Twoja spodniczka, mam bardzo podobna :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajny look, bardzo młodzieżowy :)
    Ja niestety nie umiem kupować w sh, więc tam nie chodzę :)
    ysiakova.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuje za to, że jesteście! Jeśli jesteś anonimem podpisz się imieniem lub przezwiskiem, będzie mi łatwiej odpowiedzieć. Proszę mnie nie zapraszać do wymian na obserwatorów i na blogi, bo zacznę gryźć.

Copyright © 2016 różowa szminka , Blogger