21:48

Granat, biel i czerwień

Granat, biel i czerwień

Hej Kochani!
Nie wiem jak Wam, ale mnie piątek zleciał niesamowicie szybko i pewnie z resztą weekendu będzie dokładnie tak samo :)

Dzisiaj Wam się poskarżę :( Nie wiem, jak jest u Was, ale ludzie z mojego miasta chyba pozostali w dawnych latach, kiedy widok człowieka z aparatem stanowił prawdziwą sensację. Prawie za każdym razem z Puszkiem stanowimy niemałą sensację. Ludzie nie wiedzą, jak się zachować, kiedy przechodzą obok nas, niektórzy stoją i patrzą, jakbyśmy co najmniej miały po dodatkowej parze rąk, a jeszcze inni dziwnie się uśmiechają. A najgorsi są chyba ci, co przechodzą na chama na linii ja - Dominika. No masakra!









Dzisiaj prezentuję się Wam w marynarskim stylu :) Sukienkę kupiłam z Marcinem w Stradivariusie przy okazji jakiejś obniżki za 28zł :) Niesamowicie spodobało mi się w niej to, że jest taka prosta. Dzięki temu możemy ją fajnie wpleść do różnych stylizacji :)


sukienka - Stradivarius 
torebka - Fabiola 
bransoletka - emotikon-bizuteria.pl
kapelusz - no name 
buty - no name 

Pozdrawiam serdecznie i życzę wspaniałego weekendu!

18:39

Ulubieńcy kwietnia i maja

Ulubieńcy kwietnia i maja

Hej!
Dzisiaj przychodzę do Was z krótkim i konkretnym wpisem na temat ulubieńców ostatnich tygodni. Nie ma ich wiele... Albo inaczej, zobaczycie tu część, bo inne kosmetyki zostawiłam po prostu na letnią wersję Sleeping Beauty.
Zacznę od książki "W domu madame chic". Czytało ją się lekko i szybko. Sięgałam po nią co jakiś czas, kiedy miałam wolne kilka minut, aby poznać kolejną radę Jennifer, czyli autorki. Oczywiście część porad wydaje mi się trochę nierealna do wprowadzenia dla normalnych żon, matek, pań domu, ale ogólny odbiór oceniam bardzo pozytywnie.

Moim hitem jest też różowa bransoletka z emotikon-bizuteria.pl. Noszę ją bardzo często, bo stanowi fajne uzupełnienie nawet najprostszych, codziennych stylizacji.


Mokre chusteczki BabyDream wykorzystywałam głównie do przecierania kurzu na mojej toaletce, ale też do zmywania pierwszej warstwy makijażu. Są delikatne, nie wywołują podrażnień, skóra po nich nie piecze. W dodatku kupiłam je na jakiejś promocji w Rossmannie za 2 czy 3zł.

Po raz kolejny na miano ulubieńca zasłużył tonika nawilżający z Garniera. Po prostu go uwielbiam.


Biała kredka to coś, z czym zapoznałam się na dobrą sprawę dopiero niedawno i teraz korzystam z niej prawie codziennie. Fajnie "otwiera" i nieco rozjaśnia oko.
Kredka do ust Bell w kolorze numer 3. Ma piękny różowy odcień, jest delikatna i stosunkowo długo utrzymuje się na ustach.
Cienie z Makeup Revolution również bardzo przypadły mi do gustu. Są fajnie napigmentowane i nie schodzą z powiek w ciągu dnia. Mogę się nimi pomalować z samego rana, przed wyjściem na uczelnie, a wieczorem, przed kąpielą nadal są na swoim miejscu :)
Na koniec świetny ananasowy zapach z Yankee Candle. Kojarzy mi się on z wakacjami na tropikalnej wyspie.

To by było na tyle :)
Pozdrawiam! 

16:52

Beżowe spodnie i koszula w kratę

Beżowe spodnie i koszula w kratę

Hej!
Przed nami kolejny długi weekend i chcę go wykorzystać lepiej niż majówkę. Rower, plaża, spacery. Planuję też wybrać się do fryzjera i wreszcie doprowadzić włosy do porządku. Chcę zrobić tyle, ile tylko się da! Muszę w końcu zerwać ze stagnacją i ruszyć do przodu. Na szczęście nie brakuje mi ostatnio motywacji. Liczę, że naładuję porządnie bateryjki i zbiorę siły na ostatni etap studiów - sesję.

Oby tylko dopisała pogoda!  





koszula - second hand
spodnie - no name 
torebka - no name
buty - no name 

Wychodzi na to, że dzisiaj jestem taka bezmarkowa, bo większość rzeczy kupiłam w małych sklepikach w Płocku ;)

Pozdrawiam Kochani!

22:58

Zielona sukienka

Zielona sukienka

Hej!

Nie wiem jak Wam, ale mnie sobota minęła w cudownym nastroju. Po raz pierwszy od dawna miałam dzień dla siebie. Nigdzie nie musiałam gonić, nie patrzyłam nerwowo na zegarek i nie odliczałam kolejnych minut. Teraz takich dni będzie oczywiście więcej ze względu na to, że kończy się rok szkolny, więc automatycznie żegnam się z pracą na trzy miesiące, ale jednak ten pierwszy zawsze ma jakiś swój wyjątkowy urok. Do pełni szczęścia zabrakło mi tylko gofrów i towarzystwa Marcina.

Wróciło do nas wczoraj słoneczko, więc i ja wracam na bloga w sukience. Ostatnio zauważyłam, że w takich prostych, ale w fajnym, mocnym kolorze czuję się najlepiej. Ta z dzisiejszego wpisu pochodzi z Sinsaya i chociaż pół roku temu obiecałam sobie, że już nigdy więcej nic tam nie kupię, to co jakiś czas tam zaglądam i... wynajduję nowe rzeczy dla siebie.







sukienka - Sinsay
buty - no name 
torebka - @
naszyjnik - Sinsay 
okulary - Pepco 

Dobrej nocy Kochani! 
Pozdrawiam serdecznie :*

17:17

Podsumowanie 13 rzeczy

Podsumowanie 13 rzeczy

Hej! 
Niestety nie wszystko układa się po naszej myśli i czasem musimy z czegoś zrezygnować. Bardzo chciałam, ale nie udało mi się zrobić zdjęć wszystkim 13 stylizacjom głównie ze względu na brak fotografa. Nie chcę tłumaczyć, co się stało, bo w sumie nie ma czego. Po prostu muszę się pogodzić z tym, że na blogu zaczną dominować niestylizacyjne wpisy. Spodziewajcie się moich kilku opinii/recenzji, ale też przegadanych wpisów, bo chyba właśnie brakuje mi tego, żeby po prostu sobie pogadać. 

Skupię się teraz na temacie: do mojego cyklu wpisów wybrałam dwie kurtki, dwie pary spodni, sukienkę, marynarkę, dwie spódniczki, 2 koszule, 3 bluzki i trochę dodatków. Oczywiście dzięki tym bazom możemy stworzyć zdecydowanie więcej zestawień niż zaplanowałam, ogranicza nas tylko wyobraźnia. Ostatecznie pokazałam Wam dziewięć, ale oczywiście spróbuję (przy najbliższej możliwej okazji) wstawić te pozostałe 4, żeby udowodnić, że naprawdę NIE POTRZEBA WIELU UBRAŃ, ABY FAJNIE SIĘ UBRAĆ :) 
 



















Którą stylizację uważacie za najlepszą? Może któraś nie przypadła Wam do gustu? Koniecznie zostawcie swoje opinie dotyczące tej serii :) Jestem ich bardzo ciekawa. 

Na koniec zaproszę Was też na mojego Snapchata, którego obecnie testuję. Póki co wrażenia są marne, ale kto wie, może to się zmieni. Szukajcie mnie po nicku #rozowaszminka :) 

Pozdrawiam serdecznie i życzę udanego weekendu :)

22:29

13 rzeczy dzień dziewiąty

13 rzeczy dzień dziewiąty

Hej!
Chciałam się dzisiaj rozpisać, ale... chyba jednak nie dam rady :) Pozostawię Was więc ze zdjęciami i z informacją, że zostały nam tylko 4 dni projektu "13 rzeczy". Potem na blogu zrobi się zdecydowanie bardziej kosmetycznie.





bluzka - choies
spodnie - bershka
torebka - fabiola
naszyjnik - bb

Pozdrawiam Kochani!

18:51

13 rzeczy dzień ósmy

13 rzeczy dzień ósmy

Hej!
Dziękuję Wam za odzew pod ostatnim wpisem. Podsunęliście mi kilka pomysłów odnośnie podróży :) 
Ten tydzień zapowiada się całkiem luźno. Poza kolokwium z angielskiego i pracy pisemnej nie mam nic większego w planach, dlatego planuję wziąć się za siebie. Peelingi, olejowanie włosów, czytanie książek, czy nawet... gotowanie. Uwielbiam piec Marcinowi pizzę, czy przyrządzać spaghetti. Chcę też nadrobić serialowe zaległości. Nie wiem jak Wy, ale ja jestem wprost uzależniona od seriali. Co i rusz wynajdujemy sobie z Marcinem nowe, żeby nie zanudzić się w trakcie oczekiwania na nowy odcinek. Większość moich znajomych nie rozumie, kiedy mówię, że do drugiej w nocy siedzimy przed ekranem, bo ciężko nam poczekać do następnego dnia, żeby wiedzieć, co dalej się wydarzy :)





koszula - Diverse
spódniczka - New Yorker
torebka - Sinsay
bransoletka - emotion-bizuteria
buty - second hand 

Mam nadzieję, że spodoba Wam się to zestawienie :) 
Pozdrawiam!

21:39

13 rzeczy dzień siódmy

13 rzeczy dzień siódmy

Hej!
Niestety sobota jak zawsze minęła mi na wariackich papierach, dlatego zrobiłam sobie wczoraj krótką przerwę. Myślę, że wyszła mi ona na dobre, bo wymyśliłam kilka innych wpisów, już odbiegających od stylizacji.
Zawsze chciałam mieć na blogu odrębną zakładkę poświęconą podróżowaniu. Nie wiem, czy wiecie, ale uwielbiam poznawać nowe miejsca, nawet jeśli, nie mają do zaoferowania więcej niż jeden zabytek, czy przepiękny widok. Niestety ta moja mała pasja należy do tych czasochłonnych i całkiem kosztownych i dlatego cieszę się na każdy drobny wypad. Na te wakacje zaplanowaliśmy z Marcinem sporo wycieczek, tych bliższych i dalszych. Po raz pierwszy realnie myślimy o zagranicznych wojażach, których do tej pory raczej unikaliśmy. 
A może Wy polecicie mi ciekawe miejsca? Może w Waszych miejscowościach jest coś, co warto zobaczyć? :)







sukienka - cropp
kurtka - Pepco 
buty - czasnabuty 
biżuteria - emotikon-bizuteria

Pozdrawiam serdecznie!
Copyright © 2016 różowa szminka , Blogger