24 stycznia 2017

Recenzja pomadek MUR

19 komentarzy:
 

Hej!
Jakiś czas temu przedstawiałam Wam moje podkłady, a teraz przyszła kolej na pomadki. Mam ich całkiem sporo, więc pomyślałam, że je podzielę. Na pierwszy rzut idą te z Makeup Revolution.
Moja przygoda zaczęła się od koloru Crime. Przypasowała mi ich konsystencja, nakłada się je delikatnie jak masełko, napigmentowanie, trwałość i cena, czyli w zasadzie wszystko, co ważne w tego typu produktach.


 Dazzle to soczysty, ciepły róż, lekko wpadający w czerwień. Pięknie wygląda na ustach. Kolor pasuje w zasadzie na każdą okazję, bo nada się na mniejsze i większe wyjście. Sweetheart to z kolei bardzo delikatny, prawie niezauważalny róż, czyli coś dla nastolatek. Nadaje ustom połysku.
 

Make Me Magnificent to kolor dla nieco odważniejszych dziewczyn. Ma ładny, ale nienachalny fioletowy kolor. Z pewnością zwrócicie na siebie uwagę, jeśli pojawicie się na kawie z koleżanką właśnie w tym kolorze na ustach. Ja go uwielbiam!
Od Crime, jak wspomniałam, zaczęła się moja przygoda z pomadkami MUR. Jest to też jeden z moich ulubionych kolorów. To niebanalny odcień różu, dosyć mocny.


Atomic Ruby to klasyczna, mocna czerwień. Długo szukałam właśnie takiego koloru - odważnego, kobiecego i seksownego. Większości innych czerwonych pomadek brakowało właśnie takiego połyku, jaki daje właśnie ta. Wygląda się w niej bardzo glamour.
Luscious to kolor ładnej pomarańczki. Nie bójcie się, nie daje śmiesznego efektu. Jeśli macie już dosyć standardowych kolorów, to polecam właśnie ten.
100%Vamp zamówiłam z czystej ciekawości, bo przecież na co dzień nie używam czarnych szminek. Ale stwierdziłam, że co mi tam. Przyda się na jakieś tematyczne imprezy, czy coś. Szminka nie daje jednak efektu idealnie czarnych ust, a raczej śliwkowych. Wyszłam w niej kilka razy do sklepu i chociaż zwracała uwagę, czułam się bardzo dobrze.


 Od lewej: Make Me Magnificent, Luscious, 100%Vamp, Atomic Ruby, Dazzle, Sweetheart, Crime


Znacie te produkty? Lubicie? Czy może nie przypadły Wam ani trochę do gustu? 
Czekam na Wasze opinie :)
Pozdrawiam serdecznie!

19 komentarzy:

  1. Cudne kolory!
    Pozdrawiam i zapraszam na nowy post xmadebymex.blogspot.co.uk :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wszystkie kolorki prezentują się świetnie. Nie miałam okazji używać tych pomadek, jednak chętnie się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja teraz pałam miłością do pomadek GR i większość mam właśnie od nich ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. mam jedną i uważam, że jest słaba.

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam jeden odcień, typowego nudziaka, ale konsystencję miała ta pomadka tak tępą, że nie dało się w ogóle smarować po ustach :(

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubie gdy pomadka jest dobrze kryjąca i dodatkowo matowa:)


    WWW.KARYN.PL

    OdpowiedzUsuń
  7. Kupiłam jedną i się niestety zawiodłam, po godzinie już jej nie ma na ustach :)

    OdpowiedzUsuń
  8. kolory są śliczne, nie miałam nigdy pomadek MUR

    OdpowiedzUsuń
  9. Te kolory to bomba!

    ---------------------------
    http://fashionelja.pl

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie znam, ale kolory zachęcają do zakupu ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Całkiem fajna gama kolorów. Każdy znajdzie coś dla siebie.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ciekawy post, będę tu zaglądać częściej :)
    Utworzyłam nowego bloga o tematyce urodowej, lifestyle, powstał już drugi post! Tym razem na temat cudownych właściwości olejku rycynowego, zapraszam! http://13hacks.blogspot.com/2017/01/olejek-rycynowy-pynne-zoto_31.html

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuje za to, że jesteście! Jeśli jesteś anonimem podpisz się imieniem lub przezwiskiem, będzie mi łatwiej odpowiedzieć. Proszę mnie nie zapraszać do wymian na obserwatorów i na blogi, bo zacznę gryźć.

 
© 2012. Design by Main-Blogger - Blogger Template and Blogging Stuff