21:58

Zwiewna spódnica maxi






Hej!
Wiosna przyszła do nas ze sporym spóźnieniem, ale najważniejsze, że w końcu dotarła. W ekspresowym tempie nadrabiam te chłodne tygodnie. Lody popijam mrożoną latte, kupuję na przemian balerinki, espadryle i koturny i wyciągam z czeluści szafy moje ostatnie lumpeksowe zdobycze.


Przez długi czas nosiłam się z zamiarem stworzenia całej serii stylizacji stworzonych głównie z ubrań złapanych w second handzie. Dzisiaj w końcu mi się to udało. Wszystko (oprócz torebki) to właśnie lumpeksowe zdobycze z tej zimy. Spódnica spodobała mi się od razu. Ma taki piękny kolor i kojarzy mi się z taką romantyczną duszą.


Myślę, że kamizelka dodaje fajnego smaczku całości, bo sama w sobie nie kojarzy się z lekkością, czy romantyzmem, a jakoś idealnie mi tutaj pasuje. A jak Wy myślicie?

 



spódnica, bluzka, kamizelka, buty - second hand
torebka, okulary - Sinsay 
 

Pozdrawiam serdecznie i do kolejnego wpisu!

13 komentarzy:

  1. Śliczna ta spódnica i ładnie w niej wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam niemal identyczną spódnicę, muszę ją odkopać z szafy :)

    _______________
    PorcelainDesire ♥

    OdpowiedzUsuń
  3. Śwetnie wyglądasz, super spódniczka! :)

    sensiblees.pl

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale piękna jest ta spódnica! Mega mi się podoba <3 Ja w maxi się nie czuję, ale gdyby była taka w wersji do kolona to sama bym się skusiła :D Chociaż wtedy pewnie straciłaby na efekcie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kamizelka prezentuje się z całością naprawdę rewelacyjnie :-))

    OdpowiedzUsuń
  6. piękna spódniczka, ja jakoś nie czuje się dobrze w takich maxi :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pasuje ci taka lekko rockowa stylizacja ♥
    http://ysiakova.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękny kolor spódnicy ;)
    Pozdrawiam ;)

    www.moda-eny.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Prawie cała ubrana w SH, a jak modnie i stylowo wyszło- WOW mega szacun kochana :D
    super wyglądasz :)

    ja też popijam i mrożoną herbatę i mrożoną kawę :)

    Oby ta pogoda utrzymala się u nas już na dlugo :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuje za to, że jesteście! Jeśli jesteś anonimem podpisz się imieniem lub przezwiskiem, będzie mi łatwiej odpowiedzieć. Proszę mnie nie zapraszać do wymian na obserwatorów i na blogi, bo zacznę gryźć.

Copyright © 2016 różowa szminka , Blogger