13 lipca 2017

4 hity, 1 bubel

10 komentarzy:
 

Hej!
Było ubraniowo, było lifestylowo, więc pora na coś kosmetycznego. Chciałabym Wam przedstawić moich czterech ulubieńców i jeden produkt, po który już z pewnością nie sięgnę. Zebrałam samą pielęgnację, bo z kolorówki nic szczególnego nie zapadło mi w pamięci. Nie przedłużam już i zapraszam do dalszej części wpisu.


Dzięki makeskinsofter.pl mogłam zapoznać się z kilkoma fantastycznymi produktami. Pierwszy opisałam Wam w tym wpisie, a teraz pora na kolejny. Jest to kolejne masło do ciała z olejkiem arganowym oraz masłem shea. Muszę przyznać, że produkt zapadł mi w pamięć po pierwsze z powodu jego zapachu. Róże czuć już po odkręceniu wieczka. Woń utrzymuje się z nami długo. Po drugie produkt świetnie spisuje się na skórze. Nawilża ją, dobrze się wchłania, sprawia, że jest delikatna w dotyku.


Podoba mi się w nim to, że nie znajdziemy tutaj konserwantów czy sztucznych śmieci. Produkt nie uczula, czy nie podrażnia skóry. Stosowałam go często po depilacji nóg i nic złego nie wyrządził.


Krem CC do włosów Oriflame trafił do mnie przez przypadek. Do testów podeszłam ze sporą rezerwą, ale już po pierwszym użyciu absolutnie mnie oczarował. Fantastycznie działa na włosy. Używam go co drugie mycie. Niewielką ilość dozuję na dłoń, a potem rozcieram po całej długości. Absolutnie nie obciąża ani nie wywołuje efektu przetłuszczonych włosów. Sprawia natomiast, że nasze pasma błyszczą, wyglądają na zdecydowanie zdrowsze. Zauważyłam też, że wzmocnił włosy. Muszę go również bardzo pochwalić za wydajność.


Krem do rąk z Biolaven uratował moje ręce po zbiorach, kiedy skóra była sucha i wyraźnie osłabiona. Już po pierwszym użyciu przyniósł mi lekką ulgę, bo skóra przestała piec. Z każdym kolejnym użyciem wyraźnie poprawiał się jej stan i teraz mogę powiedzieć, że doprowadziłam dłonie do porządku.


Mleczko do demakijażu z Sylveco kupiłam na targach Meet Beauty i tego samego dnia musiałam go sprawdzić. Z makijażem twarzy radzi sobie świetnie. Nie potrzeba go wiele, żeby oczyścić całą twarz. Radzi sobie również z makijażem oczu. Nie podrażnił ich, nie wywołał pieczenia. Jest bardzo wydajny. Razem z siostrą używamy go ponad miesiąc. Ma jednak pewną wadę, a nawet dwie. Jak dla mnie konsystencja jest trochę za rzadka. Mógłby być bardziej treściwy. Zostawia też na twarzy film, który mnie lekko przeszkadza.


I na koniec bubel. Szampon do włosów L'biotica Biovax. Jest mało wydajny. Musimy go wylać sporo na włosy, żeby zaczął się pienić. Poza tym na moich włosach wywoływał efekt siana. Wymaga też od nas odżywki, czy olejków, bo inaczej rozczesanie włosów może stanowić spory problem. Nie kupię go na pewno ponownie.


A jakie kosmetyki na Was ostatnio zrobiły pozytywne wrażenie? 

Pozdrawiam serdecznie! 

10 komentarzy:

  1. Zastanawiałam się co trafi się bublem :P Dobrze wiedzieć, by tego szamponu nie kupować - nie lubię bardzo efektu siana !

    OdpowiedzUsuń
  2. Szampon pewnie i dla mnie byłby bublem. Nie lubię, gdy szampony słabo się pienią.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam Ani jednego produktu z twoich wymienionych. Na szczęście tego szamponu też nie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie miałam żadnego z powyższych kosmetyków, ale moja mama ma maskę Biovaxa z tej serii i bardzo sobie chwali :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajnie, że skusiłaś się na sylveco i biolaven.

    OdpowiedzUsuń
  6. super produkty nie korzystałam jeszcze z nich ale czas najwyższy pozdrawiam ;*

    OdpowiedzUsuń
  7. nie pomyślałabym, że szampon biovax będzie takim bublem

    OdpowiedzUsuń
  8. ło jak zostawia film na skórze ten płyn to nie dla mnie, nie lubię

    OdpowiedzUsuń
  9. to, że szampon się nie pieni to dlatego, że nie zawiera SLS, ja właśnie używam tylko takich, gdyż sls itp, są substancjami szkodliwymi, wolę aby szampon pienił się mniej ale był bardziej naturalny ::)

    OdpowiedzUsuń
  10. W sumie z tych kosmetyków najbardziej interesujące wydało mi się masło do ciała, aczkolwiek nie jestem pewna czy zapach przypadłby mi do gustu, bo z różanymi aromatami bywa naprawdę różnie :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuje za to, że jesteście! Jeśli jesteś anonimem podpisz się imieniem lub przezwiskiem, będzie mi łatwiej odpowiedzieć. Proszę mnie nie zapraszać do wymian na obserwatorów i na blogi, bo zacznę gryźć.

 
© 2012. Design by Main-Blogger - Blogger Template and Blogging Stuff