10 lipca 2017

Kamizelka w kwiaty

19 komentarzy:
 

Hej!
Ostatnie wielkie wydarzenie, czyli zapowiedź koncertu mojego ulubionego Eda Sheerana zmusiło mnie do pewnej refleksji. Kiedyś dużo traciłam przez to, że czekałam na innych. Wyjazd, film, koncert. A potem miałam żal do wszystkich tylko nie do siebie, że nie udało mi się zrealizować moich małych marzeń. W końcu powiedziałam sobie dosyć i sporo rzeczy robię sama. Być może nie jest to aż tak przyjemne, jak zrobienie czegoś w grupie, ale wiem, że inaczej mogłabym po prostu czegoś nie osiągnąć.


Na koncert niestety się nie wybieram. Zabrakło biletów. Zamierzam jednak czatować na następny. Moim celem jest zbieranie pięknych wspomnień. Chcę za 40 lat usiąść w fotelu z albumem i wspominać fantastyczne momenty z życia, a nie pluć sobie w brodę, że te wszystkie lata minęły mi na nicnierobieniu. 



kamizelka - second hand
bluzka - Reserved
spodnie - no name
buty - no name
torebka - Pepco 



Pozdrawiam serdecznie! 

19 komentarzy:

  1. tak, dobrze wziąć sprawy w swoje ręce

    OdpowiedzUsuń
  2. Prześliczna jest ta kamizelka
    I to jest świetny plan na życie

    OdpowiedzUsuń
  3. świetna stylizacja;) bardzo ładna ta kamizelka;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale genialna jest ta kamizelka! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie wiem dlaczego, ale wydaje mi się że ta kamizelka nie pasuje do tych spodni, albo jest na Ciebie za duża?

    OdpowiedzUsuń
  6. wow! mega stylowo i elegancko! bardzo mi się podoba ta stylizacja :):*

    OdpowiedzUsuń
  7. jak Ty pięknie wygladasz !! :))
    tez chcialam na koncert sheerana, ale tez mam takich znjaomych ktorzy pierdzielili pierdzielili az w koncu sobie dalam spokoj

    OdpowiedzUsuń
  8. You looks gorgeous and have a beautiful outfit!! The coat is a little cool!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo ładna kamizelka :)
    Masz rację... Ja też często łapię się na tym, że nie robię czegoś bo nie mam do tego towarzysza. Muszę być bardziej odważna :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kamizelka świetna, ale jeszcze bardziej podoba mi się Twoje podejście. Ja też pół życia oglądałam się na innych po to żeby obudzić się z ręką w nocniku. Teraz wolę doświadczyć czegoś sama niż wcale :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękna stylizacja, a twoje podejście bardzo do mnie przemawaia :) Trzymaj się! <3

    OdpowiedzUsuń
  12. też chciałam jechać na Eda! Mam to szczęście, że mój narzeczony pojechałby za mną na koniec świata :) a znajomi.. wiadomo. Ps. Najgorzej jest wtedy kiedy umówisz się na długo przed wydarzeniem i te osoby jednak nie docierają na miejsce :P

    OdpowiedzUsuń
  13. Takiej właśnie kamizelki mi brakuje w szafie :) Super:*

    buziaki:*
    WWW.KARYN.PL || FACEBOOK || INSTAGRAM

    OdpowiedzUsuń
  14. Jak zgrabniutko w tym zestawie wyglądasz. Świetna kamizelka i buty. Całość jest niezwykle urocza. Czasem warto robić to co się lubi bez oglądania się na innych.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuje za to, że jesteście! Jeśli jesteś anonimem podpisz się imieniem lub przezwiskiem, będzie mi łatwiej odpowiedzieć. Proszę mnie nie zapraszać do wymian na obserwatorów i na blogi, bo zacznę gryźć.

 
© 2012. Design by Main-Blogger - Blogger Template and Blogging Stuff