21:16

Siódmy dzień siódma sukienka


Hej!
Dzisiaj prezentuję Wam ostatnią sukienkę. Cała seria #7dni7sukienek sprawiła mi masę radości i pozwoliła odkryć niektóre sukieneczki na nowo. Sprawdzałam je w różnych kombinacjach, dodawałam coraz to nowe buty czy torebki, aby uzyskać możliwie najlepszy efekt, który potem prezentowałam na blogu. Na sam koniec zostawiłam coś w moim ulubionym różowym kolorze. Poza tym sukienka ma dla mnie pewne znaczenie, bo towarzyszyła mi na weselu przyjaciółki. Powiem Wam, że do dzisiaj jest to dla mnie szok, kiedy dostaję zaproszenie na ślub, a nie na osiemnastkę.


Wybierając sukienkę na wesele zawsze zadaję sobie pytanie, czy będę mogła założyć ją również w typowy dzień. Nie lubię zbytnio strojnych kreacji, które sprawdzają się tylko na przyjęciach, bo uważam je za lekką stratę pieniędzy. Owszem, takie bardzo efektowne ubrania są ładne, podziwiam je w sklepach, ale... ostatecznie decyduję się na coś innego.


Ta sukienka urzekła mnie już od razu na wieszaku. Wiedziałam, że zestawiona ze szpilkami, białym żakietem i jakąś fajną kopertówką zyska na elegancji niezbędnej na weselach. A z kolei połączona z płaskimi butami i dzienną torebką będzie towarzyszyła mi w codziennym życiu.


Początkowo chciałam uzyskać efekt pośredni, czyli dodać do niej koturny i małą torebkę, ale potem pomyślałam, że jednak to rozwiązanie nie będzie zbyt dobre tego dnia, gdy robiliśmy zdjęcia. Wybierałam się z rodzeństwem na spacer po olsztyńskiej starówce, a jak wiadomo wysokie koturny na spacerach raczej średnio się spisują. Dlatego właśnie postawiłam na espadryle.





sukienka - Mohito 
torebka - Sinsay
buty - Deezee
naszyjnik -@


Pozdrawiam serdecznie! 

17 komentarzy:

  1. Też lubię takie "neutralne" sukienki, która nadadzą się na różne okazje :) Ta różowa jest słodka :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię takie proste, ale niebanalne sukienki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękna sukienka, mam podobna ale z długim rękawem.

    OdpowiedzUsuń
  4. Super! Kochana ta seria przypadła mi do gustu jak żadna inna i nie wiem skąd tyle głupich pytań czy ktoś Tobie za to płaci, czy ludzie myślą że blogerki robią wszystko za pieniądze? Ja czekam na kolejne serie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba właśnie tak ludzie myślą. Teraz jak nie zarabiasz na swoim hobby, to frajerstwo. A tak naprawdę fajnie jest coś zrobić od tak, bo chcę i fajnie jest móc pooglądać kogoś kto robi coś od tak, dla przyjemności.

      Usuń
  5. Pięknie Ci w różu :D Nie bez powodu ten kolor masz również w nazwie bloga :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Mohito ma śliczne sukienki! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczna sukieneczka, w cudnym kolorze, bardzo do twarzy Ci w tym kolorze!

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajny pomysł na posty i ładne stylizacje 😃

    OdpowiedzUsuń
  9. Ślicznie wyglądasz w tej sukience :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :*

    OdpowiedzUsuń
  10. Swietna sukienka, Ja też lubię jak ubrania są praktyczne i nie tylko na jeden raz do założenia.

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękna sukienka, kolor ma cudowny ;)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuje za to, że jesteście! Jeśli jesteś anonimem podpisz się imieniem lub przezwiskiem, będzie mi łatwiej odpowiedzieć. Proszę mnie nie zapraszać do wymian na obserwatorów i na blogi, bo zacznę gryźć.

Copyright © 2016 różowa szminka , Blogger