22:36

Gdzie się podział czas?


Hej!
Powiem Wam, że ostatnie tygodnie tak szybko mi mijają. Zbyt szybko. Ledwo łapię się w dniach. Za moment przywitamy grudzień, a razem z nim święta, no i nowy rok. Ostatnie tygodnie roku lubię spędzać w nieco inny sposób. Wolniej, spokojniej, aby móc zebrać myśli i podsumować wszystko. Liczę, że ostatnie dni grudnia uda mi się spędzić w nowym, spokojnym miejscu, gdzie wszystko wydaje się być łatwiejsze niż w rodzinnym Płocku.
W zeszłym roku wybraliśmy się do Kazimierza. Liczyłam, że miasto urzeknie mnie nieco bardziej, ale i tak spędziłam tam kilka miłych dni. Wstawałam rano bez myśli, że muszę, tylko, że chcę. I potem oddawałam się ulubionym czynnościom: zwiedzaniu, spacerom, jedzeniu oraz byciu z bliską osobą.
Póki co grudzień zapowiada się jednak pracowicie i aktywnie.


Dzisiaj mam dla Was zestaw na typowo jesienne, chłodne dni. Z końca szafy wyciągnęłam luźną parkę z Bonprix. Za bazę posłużyła mi dżinsowa koszula z tego samego sklepu. Ostatnio stosunkowo często na nią stawiam, gdyż przez swój krój jest niesamowicie uniwersalna. Luźniejszy fason uważam za jej zaletę, gdyż pod spód śmiało mogę założyć jeszcze jakiś top, dający dodatkowe ciepło. Do niej założyłam bordową spódniczkę. Kropkę nad przysłowiowym i odgrywa czarna torebka, botki oraz szary komin.




koszula - Bon Prix
kurtka - Bon Prix
spódniczka - Bershka 
torebka - Sinsay
buty - no name
komin - H&M
 

Pozdrawiam serdecznie!

15 komentarzy:

  1. Świetna stylizacja ;) Mnie też ten czas leci szybko :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Ostatnio poluję na koszulę dżinsową:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Super stylizacja :) Ja jestem w klasie maturalnej i mi czas również pędzi, do matury coraz mniej :(
    Fajny blog, z chęcią dołączam do obserwatorów :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ciekawa stylizacja, pięknie wyglądasz, u mnie ten czas leci zdecydowanie zbyt szybko! :))

    OdpowiedzUsuń
  5. Mój czas umarł i wyparował .... świetna kurtka!

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj swiete slowa. Mnie czas mija tak szybko e nie wiem kiedy poniedzialek a kiedy niedziela. W dodatku niedlugo sie przeprowadzam wiec tym bardziej czas leci. A stylizacja bardzi na czasie :D

    OdpowiedzUsuń
  7. To ja myślałam, że tylko mnie tak czas ucieka.

    OdpowiedzUsuń
  8. Mi też czas ostatnio przemyka przez palce, nawet nie wiem kiedy... Świetna kurtka!

    OdpowiedzUsuń
  9. świetna stylizacja, mam podobną koszulę i też uwielbiam ją nosić :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo fajna stylizacja. Uwielbiam takie ciepłe kominy!

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo fajna ta kurteczka - dawno nie przeglądałam oferty Bon Prixu :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuje za to, że jesteście! Jeśli jesteś anonimem podpisz się imieniem lub przezwiskiem, będzie mi łatwiej odpowiedzieć. Proszę mnie nie zapraszać do wymian na obserwatorów i na blogi, bo zacznę gryźć.

Copyright © 2016 różowa szminka , Blogger