22:09

Cała na szaro


Cześć!
Jakiś czas temu opowiadałam Wam o moim październiku, który był... kiepski. Dzisiaj uzmysłowiłam sobie, że zbliżamy się do końca listopada. Wiem, że to banał, ale... jak ten czas szybko minął, a minął przyjemnie. Po prawdzie chodziłam zła, niewyspana, często potrzebowałam białej czekolady (mój lek na depresyjne nastroje), ale mimo wszystko nie chciałabym przeżyć tych paru tygodni inaczej. Ba, listopad minął mi pod znakiem wychodzenia ze strefy komfortu.


Dzisiaj można powiedzieć, że dopasowałam się do aury panującej za oknem. Lubię się z szarościami, są bezpieczne i uniwersalne. Poza tym to kolor, który z pewnością zawsze będzie mi się kojarzył z listopadem. Na zdjęciach widzicie mój ukochany sweter, który pokazywałam też w w tym filmie. Kosztował niewielkie pieniądze, a naprawdę super mi służy. W roli spódniczki występuje sukienka z C&A.






sukienka - C&A
sweter - second hand
torebka - no name
buty - no name 


Pozdrawiam serdecznie!

15 komentarzy:

  1. Pięknie Ci w tych szarościach :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajne zestawienie, lubię kolor szary :)

    OdpowiedzUsuń
  3. szarych sweterków mogłabym mieć całą szafę :) Ślicznie wyszło!

    Zapraszam na mój blog kosmetyczny

    OdpowiedzUsuń
  4. Czerwone usta idealnie przełamują szary outfit ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny sweter, uwielbiam takie! Zaraz koniec listopada i piękny grudzień przed nami :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zdecydowanie moje klimaty :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ALe cudowny sweter!!! :) Wiesz, że choć nie jestem zagorzałą miłośniczką czekolady, to za białą dałabym się pokroić? :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Niby szary, ale inne odcienie - super!

    OdpowiedzUsuń
  9. Przepięknie wyglądasz świetna stylizacja, również uwielbiam nosić golfy. Bardzo fajna ciekawa stylizacja, kochana wyglądasz fenomenalnie. Pozdrawiam gorąco i zapraszam do siebie;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo ładne zdjęcia :) Szkoda tylko, że na każdym masz tą samą minę

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuje za to, że jesteście! Jeśli jesteś anonimem podpisz się imieniem lub przezwiskiem, będzie mi łatwiej odpowiedzieć. Proszę mnie nie zapraszać do wymian na obserwatorów i na blogi, bo zacznę gryźć.

Copyright © 2016 różowa szminka , Blogger