21:25

Jeden z ważniejszych momentów w moim życiu


Cześć Kochani!
Dziś chciałabym Wam opowiedzieć o jednym z najbardziej przełomowych momentów w moim życiu, czyli... o odkryciu jak ważna w związku (ale oczywiście nie tylko) jest szczera rozmowa i umiejętność nazwania własnych emocji. Przez większość życia wolała ukrywać fakt, że coś jest nie tak, bo w zasadzie szczera rozmowa budziła we mnie przerażenie. Nigdy nie lubiłam otwierać się przed innymi, więc opcja, że miałabym wyznać, co mnie rani, czego się obawiam, wydawała mi się być koszmarem. Niestety koszmar pojawiał się później, bo tłumione emocje w końcu musiały znaleźć ujście. Znajdowały w najmniej odpowiednim momencie i sprawiały, że psychicznie i fizycznie czułam się fatalnie.


Moja niechęć do rozmowy była też spowodowana tym, że zawsze bałam się zranić drugą osobę, powiedzieć jej coś, czego pewnie nie chce usłyszeć. Ostatecznie raniłam siebie i... drugą osobę wysypem pretensji. W końcu zmęczyłam się tym wszystkim, bo błędne koło trwało latami. Przy nowej relacji doszłam do wniosku, że muszę zmienić strategię i postawić na swój komfort emocjonalny. O dziwo przyszło mi to z łatwością i przyniosło pozytywny efekt. Taka prosta szczera rozmowa stała się lekiem na całe zło i wcale nie sprawiła, że druga strona poczuła się urażona. Właśnie pomogła uniknąć wszelkich negatywnych emocji.


Porównując dzisiejszy strój z tym ostatnim można by pomyśleć, że nagle przeniosłam się w czasie do lutego albo zimnego marca. Niestety pogoda zrobiła nam psikusa i po ciepłym weekendzie nastały chłodne i wietrzne dni. Ja byłam jednak na to przygotowana, bo nie schowałam jeszcze płaszczy. Ten żółty jest jednym z moich ulubionych, bo sam w sobie zwraca uwagę. Dobrałam go do sukienki, gdyż... znowu podjęłam się wyzwania #100dnibezspodni. Coraz ciężej chodzi mi się w spodniach, więc stwierdziłam, że to idealny moment, żeby znów spróbować swoich siły w tym wyzwaniu :)


Pozwolę sobie jeszcze na małe zaproszenie na mój kanał :) Robię obecnie wyzwanie 30 filmów w kwietniu i zdradzę Wam, że póki co idzie i całkiem nieźle. Link znajdziecie TUTAJ.






sukienka - second hand
płaszcz - @
buty - CCC
torebka - Sinsay
czapka - Sinsay


Pozdrawiam serdecznie!

15 komentarzy:

  1. Śliczny płaszczyk i sukienka :) Trzeba rozmawiać, inaczej można się rozminąć w oczekiwaniach :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja niestety jestem niekiedy zbyt szczera i w ten sposob ranie ludzi. Strylizacja ciekawa. Ja bym zamarzla w tej sukience :d

    OdpowiedzUsuń
  3. O tak szczerość na pierwszym miejscu zawsze! Cudny kolor płaszczyka :)

    OdpowiedzUsuń
  4. W związku jestem już parę lat, ale po urodzeniu syna przestaliśmy kompletnie ze sobą rozmawiać.
    Bardzo fajna zmiana twojego wyglądu.

    OdpowiedzUsuń
  5. Trzeba ze sobą rozmawiać, bo jak się czegoś nie powie to ta druga strona się nie domyśli.

    OdpowiedzUsuń
  6. Wyglądasz pięknie i seksownie w tej sukience :) A szczerość jest bardzo ważna i warto od razu postawić na nią w związku. Nawet jeśli to trudne i boli, pozwala na tworzenie prawdziwego związku :) P.s Z własnego doświadczenia wiem, że faceci to się mało czego domyślają hihih :P I im trzeba mówić w prost o co chodzi

    OdpowiedzUsuń
  7. Podstawą udanego związku jest zaufanie i szczerość, jeśli tego brakuje już na początku to związek szybko się skończy.

    OdpowiedzUsuń
  8. Na wiele problemów w związku najlepszym lekiem jest rozmowa. Bo one często powstają z powodu braku rozmowy. Bardzo dobrze, że doszłaś do takich wniosków i jak sama widzisz nie jest to takie trudne, jak się może wydawać, a daje wiele wartości. Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Super tych zasad warto sie trzymac

    OdpowiedzUsuń
  10. świetny wpis i piękny płaszczyk <3

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuje za to, że jesteście! Jeśli jesteś anonimem podpisz się imieniem lub przezwiskiem, będzie mi łatwiej odpowiedzieć. Proszę mnie nie zapraszać do wymian na obserwatorów i na blogi, bo zacznę gryźć.

Copyright © 2016 różowa szminka , Blogger