21:14

Uwolnij się od toksycznych ludzi


Cześć Kochani!
Wróciłam właśnie ze spotkania z moją Konfettitime i po raz kolejny upewniłam się w tym, jak ważne jest to, aby doceniać się ludźmi, którzy działają na nas pozytywnie. Kiedyś, chcąc nie chcąc, byłam blisko osób krytykujących moje wybory, styl życia, hobby i tym podobne. Nie muszę chyba opowiadać, jak to na mnie wpływało. Na szczęście udało mi się uwolnić od wpływu toksycznego otoczenia i dzięki temu w pewnym sensie odżyć. Teraz wyjątkowo doceniam tych, którzy mi kibicują, ale też jestem wyczulona na marudy. Wiem, że znajomość z nimi może tylko ściągnąć mnie na dno.


Szczególnie w pamięć zapadła mi jedna osoba, która wszelkie moje działania interpretowała na swój sposób i to zawsze tak, żeby wyszło, że postępuję źle. Każdy mój wpis miał też według niej drugie dno, o jakim sama w życiu bym nie pomyślała. Stresowałam się strasznie dobierając kolejne słowa, bo wiedziałam, że zostaną zinterpretowane w zupełnie inny sposób. Wiecie co zrobiłam? Wywaliłam tą osobę ze znajomych i ze swojej świadomości. Jeśli ona nadal gdzieś tam za mną podąża, to jej sprawa, ja na co dzień nie pamiętam o jej istnieniu.


Wam też radzę zrobić w myślach pewną selekcję ludzi i zastanowić się, czy wszyscy wpływają na Was pozytywnie. Być może i w gronie Waszych znajomych jest ktoś, kto działa średnio korzystnie? Kto wywołuje u Was stres i z kim nie macie chęci utrzymywać kontaktu. Jeśli tak, myślę, że warto zastanowić się nad ucięciem tej znajomości. Myślę, że rezygnując z "koleżanki" możecie więcej wygrać niż stracić.


Teraz staram się otaczać ludźmi, którzy mi kibicują, którzy nie przekształcają moich słów i nie czerpią radości z moich potknięć. Uwierzcie, że to niesamowicie motywujące usłyszeć, że ktoś mi dobrze życzy. Sama wtedy czuję, że moja chęć do działania wzrasta o 100%. Sama też rekompensuję się tym samym i wspieram tych, którzy mnie wspierają.



Pozdrawiam serdecznie!

9 komentarzy:

  1. I dobrze zrobiłaś. Ja za bardzo wywalić jak nie mam, bo te osoby nie mają profilu. Mimo to mam dokładnie to samo. Analizują każde moje słowo, umniejszają moje radości, co najgorsze mam ich w blisko w realu. Co za ludzie :/ Ty za to pięknie wyglądasz :) Tak wyglądam jak się dobrze najem :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Toksyczni ludzie na prawdę mogą bardzo negatywnie wpływać na nasze życie, dlatego ja staram się mieć obok siebie tylko szczerych przyjaciół ♥
    Buziaki,
    http://ysiakova.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Chyba każdy miał/ ma w swoim otoczeniu takich toksycznych ludzi. Miałam taką jedną, w pracy. Moja koleżanka wylądowała u psychiatry przez nią... ja niestety znosiłam ją przez 3 lata, później zniknęła z mojego życia... nie tęsknię, cieszę się że jej już nie ma...

    OdpowiedzUsuń
  4. Mądre podejście :) Ja również staram się nie obcować z takimi ludźmi :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Super

    Zapraszam do siebie w wolnej chwili,
    Miłego dnia, xx Bambi

    OdpowiedzUsuń
  6. Najgorsze to chyba mieć taką osobę w bliskiej rodzinie. Bo od rodziny czasem ciężko uciec.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja też ostatnio "pozbyłam się" takiej osoby ze swojego otoczenia i o wiele lepiej mi z tym :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Tak trzymać, musimy się częściej spotykać i inspirować :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuje za to, że jesteście! Jeśli jesteś anonimem podpisz się imieniem lub przezwiskiem, będzie mi łatwiej odpowiedzieć. Proszę mnie nie zapraszać do wymian na obserwatorów i na blogi, bo zacznę gryźć.

Copyright © 2016 różowa szminka , Blogger